Korrida jest widowiskiem cieszącym się w Hiszpanii niesamowita popularnością, chociaż dla kultur wielu innych krajów jest to zjawisko kompletnie niezrozumiałe. Budzi także sporo kontrowersji w środowiskach związanych z ochroną praw zwierząt. Pod pojęciem korridy rozumieć należ walkę z bykiem, która odznacza się rytualnym charakterem. Skąd dokładnie zwyczaj ten przywędrował na Półwysep Iberyjski, tego dokładnie nie wiadomo. Jedne źródła podają, że stało się to dzięki Arabom, wedle innych natomiast, że dzięki Rzymianom. Nie jest także do końca pewne, kiedy po raz pierwszy zorganizowano korridę, aczkolwiek przyjmuje się, że miało to miejsce na początku lat trzydziestych dwunastego stulecia i że odbyło się to na cześć króla Alfonsa VIII Szlachetnego. Na dzień dzisiejszy na korridę składa się kilka części - każda spośród nich jest naznaczona tradycją. Ponadto walki byków są aktualnie organizowane w bardzo wielu hiszpańskich miastach. Tradycja ta zawitała też w niektóre miejsca w Ameryce Łacińskiej.
Kultura Japonii należy niewątpliwie do jednych z najbardziej interesujących kultur na świecie. w japońskiej tradycji funkcjonuje między innymi takie pojęcie jak ama. W dosłownym tłumaczeniu na język polski termin ten oznacza tyle, co "człowiek morza". W Japonii takim mianem określa się nurków, którzy specjalizują się w poławianiu pereł. Pamiętać w tym miejscu należy o tym, że jedynie kobiety posiadają w Japonii prawo do uprawiania tego zawodu. Jest to profesja, która poszczycić się może bardzo długimi tradycjami. Jej korzenie sięgają bowiem jeszcze okresu sprzed dwóch tysięcy lat. Nurkowanie w poszukiwaniu pereł odbywa się bez żadnego zbędnego wyposażenia. Może to być w ostateczności maska oraz ułatwiające pływanie płetwy, niekiedy także praktykuje się zakładanie specjalnego skafandra. Jeżeli chodzi o ama pracujące dla turystów, to poznać je można po białych skafandrach. Kiedyś takie nurkowanie nie mało niczego wspólnego z perłami, a odbywało się w poszukiwaniu produktów żywnościowych.